<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dymecki.pl &#187; Użyteczność ogólnie - </title>
	<atom:link href="http://www.dymecki.pl/category/uzytecznosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dymecki.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 05 Jul 2010 11:45:42 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Branżowa terminologia</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2010/06/branzowa-terminologia/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2010/06/branzowa-terminologia/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Jun 2010 18:41:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Użyteczność ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[projektowanie interakcji]]></category>
		<category><![CDATA[terminologia]]></category>
		<category><![CDATA[usability]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=732</guid>
		<description><![CDATA[Jakiś czas temu przymierzałem się do analizy terminologii używanej w branży &#8220;usability&#8221;. Miałem zamiar dość szeroko opisać dlaczego nie czuję się &#8220;ekspertem od użyteczności&#8221; lub &#8220;architektem informacji&#8221; (w klasycznym rozumieniu tego określenia), ale raczej projektantem interakcji. W dobrym zdefiniowaniu terminologii ubiegł mnie jednak Maciek Lipiec, więc polecam lekturę jego tekstu o problemach z terminologią.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakiś czas temu przymierzałem się do analizy terminologii używanej w branży &#8220;usability&#8221;. Miałem zamiar dość szeroko opisać dlaczego nie czuję się &#8220;ekspertem od użyteczności&#8221; lub &#8220;architektem informacji&#8221; (w klasycznym rozumieniu tego określenia), ale raczej projektantem interakcji. W dobrym zdefiniowaniu terminologii ubiegł mnie jednak Maciek Lipiec, więc polecam lekturę jego <a href="http://uxdesign.pl/problemy-z-terminologia/">tekstu o problemach z terminologią</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2010/06/branzowa-terminologia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Open-source, a innowacyjność w projektowaniu interfejsów</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2009/08/open-source-a-innowacyjnosc-w-projektowaniu-interfejsow/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/08/open-source-a-innowacyjnosc-w-projektowaniu-interfejsow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Aug 2009 14:16:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Użyteczność ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[innowacyjność]]></category>
		<category><![CDATA[interfejsy]]></category>
		<category><![CDATA[Linux]]></category>
		<category><![CDATA[Windows]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=498</guid>
		<description><![CDATA[Śledzenie rozwoju interfejsów środowisk graficznych oraz innych aplikacji spod znaku open-source jest bardzo ciekawe i pouczające. Z kilku przyczyn. Z jednej strony rozwój niektórych z nich pokazuje, że sytuacja w której osoby techniczne mają główną władzę nad działaniem i wyglądem programów może prowadzić do powstawania bardzo nieużytecznych rozwiązań. Można osiągnąć wysoką jakość, a następnie wszystko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Śledzenie rozwoju interfejsów środowisk graficznych oraz innych aplikacji spod znaku open-source jest bardzo ciekawe i pouczające. Z kilku przyczyn. Z jednej strony rozwój niektórych z nich pokazuje, że sytuacja w której osoby techniczne mają główną władzę nad działaniem i wyglądem programów może prowadzić do powstawania bardzo nieużytecznych rozwiązań. Można osiągnąć wysoką jakość, a następnie wszystko zepsuć przez chęć eksperymentowania.</p>
<p>Jednak z drugiej strony o wiele ważniejszy jest fakt, że to programiści open-source upowszechnili wiele innowacyjnych rozwiązań, jak np. obsługa wielu wirtualnych pulpitów. Także na licencji open-source Novell wypuścił rewolucyjny compiz-fusion. Jeśli nie wiesz czym jest, to koniecznie obejrzyj ten film:</p>
<div style="text-align:center;margin:15px 0">
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/6AnKS9px_Dk&#038;hl=en&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/6AnKS9px_Dk&#038;hl=en&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
</div>
<p>Wiele zespołów tworzących rozwiązania open-source ma swobodę pracy bez presji ekonomicznej. To wielka zaleta, ale i ryzyko. Nie tworzą komercyjnych produktów i w większym stopniu pozwalają sobie na eksperymentowanie i dokonywanie odważnych zmian. W ten sposób mogą z czasem powstać interfejsy, które inaczej nie miałyby szansy zaistnieć.</p>
<p>Nie wszystko musi nam się podobać. Nie lubię KDE 4, ale wiem, że może być bardzo dobrym środowiskiem graficznym. A odwaga i konsekwencja jego twórców zasługuje na docenianie. Czy tak jak dzisiaj wspominamy wagę wczesnych rozwiązań w dziedzinie interfejsów tworzonych w Xeroksie lub Apple, tak będziemy za kilkanaście lat analizować rozwój KDE i GNOME oraz ich wkład w ewolucję interfejsu użytkownika? Bardzo możliwe.</p>
<p>Tutaj warto wspomnieć, że nie tylko twórcy KDE postanowili wprowadzić poważne zmiany w funkcjonowaniu środowiska. Warte uwagi są również pomysły twórców projektu GNOME Shell. Przybliży je poniższy film:</p>
<div style="text-align:center;margin:15px 0">
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/u737Xwsygck&#038;hl=en&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/u737Xwsygck&#038;hl=en&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
</div>
<p>Przyglądając się temu wszystkiemu można dojść do wniosku, że naprawdę jeszcze wiele pozostało do wymyślenia w dziedzinie interfejsów środowisk graficznych OS-ów. Zapewne w najbliższych latach jeszcze wiele będzie się działo, więc warto przyglądać się sytuacji. A jeśli korzystasz tylko z Windowsa lub Maca, odpal od czasu do czasu jakiegoś Linuksa, aby sprawdzić, co ciekawego wymyślili ludzie od open-source :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/08/open-source-a-innowacyjnosc-w-projektowaniu-interfejsow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Użyteczny marketing</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2009/07/uzyteczny-marketing/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/07/uzyteczny-marketing/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Jul 2009 08:15:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Użyteczność ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[linki]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[projektowanie interakcji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=493</guid>
		<description><![CDATA[Jaki związek może istnieć między użytecznością i marketingiem? Co ma wspólnego budowa przekazu marketingowego z tworzeniem serwisów internetowych, programów komputerowych i innych produktów interaktywnych? Na ten temat napisałem tekst Użyteczny marketing opublikowany w Marketingu przy Kawie. Staram się w nim dowieść, że marketing i użyteczność mają ze sobą o wiele więcej wspólnego, niż może się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jaki związek może istnieć między użytecznością i marketingiem? Co ma wspólnego budowa przekazu marketingowego z tworzeniem serwisów internetowych, programów komputerowych i innych produktów interaktywnych? Na ten temat napisałem tekst <a href="http://www.marketing-news.pl/theme.php?art=914">Użyteczny marketing</a> opublikowany w <a href="http://www.marketing-news.pl">Marketingu przy Kawie</a>. Staram się w nim dowieść, że marketing i użyteczność mają ze sobą o wiele więcej wspólnego, niż może się nam na pierwszy rzut oka wydawać. Zapraszam do lektury :-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/07/uzyteczny-marketing/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wzorce projektowe</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2009/06/wzorce-projektowe/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/06/wzorce-projektowe/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 08:06:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Użyteczność ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[projektowanie interakcji]]></category>
		<category><![CDATA[prototypowanie]]></category>
		<category><![CDATA[wzorce projektowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=461</guid>
		<description><![CDATA[W użyteczności i projektowaniu interfejsu użytkownika wzorce projektowe (ang. design patterns) są przykładami sprawdzonych rozwiązań o potwierdzonej skuteczności. Dotyczą układu strony, nawigacji, formularzy i innych elementów. Nie należy ich mylić z wzorcami projektowymi wykorzystywanymi przez programistów.
Wzorzec pokazuje nam, jak inny projektanci poradzili sobie z danym problemem lub rozwiązali określoną kwestię. Zaglądanie do bibliotek wzorców jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W użyteczności i projektowaniu interfejsu użytkownika wzorce projektowe (ang. design patterns) są przykładami sprawdzonych rozwiązań o potwierdzonej skuteczności. Dotyczą układu strony, nawigacji, formularzy i innych elementów. Nie należy ich mylić z wzorcami projektowymi wykorzystywanymi przez programistów.</p>
<p>Wzorzec pokazuje nam, jak inny projektanci poradzili sobie z danym problemem lub rozwiązali określoną kwestię. Zaglądanie do bibliotek wzorców jest więc przydatne podczas <a href="http://www.entigra.pl/oferta/prototypowanie/">prototypowania</a>. Jeżeli nie jesteśmy pewni rozwiązania problemu lub szukamy inspiracji, to posiłkowanie się wzorcami może być pomocne. Dzięki wzorcom możemy także ominąć żmudne wymyślanie koła na nowo. Dobre, sprawdzone wzorce projektowe możemy uznać za coś w rodzaju standardów usability. Oznacza to dla mnie, że rozwiązania podawane przez autorów wzorców nie są jedynymi słusznymi, ale najczęściej powinny być skuteczne i na tyle uniwersalne, aby stosować je przy różnych typach serwisów.</p>
<p>Strony prezentujące wzorce projektowe możemy podzielić się na dwa podstawowe rodzaje. W pierwszym oprócz przykładów znajdziemy uzasadnienia użycia i szczegółowy opis zastosowania. Z tego typu stron polecam:</p>
<ul>
<li><a href="http://uipatternfactory.com">The UI Pattern Factory</a></li>
<li><a href="http://opendesignpatterns.com">Open Design Patterns</a></li>
<li><a href="http://www.designmeltdown.com">Design Meltdown</a></li>
<li><a href="http://www.welie.com/patterns/">Welie</a></li>
<li><a href="http://developer.yahoo.com/ypatterns/">Yahoo! Design Pattern Library</a></li>
<li><a href="http://ui-patterns.com">UI Patterns</a></li>
<li><a href="http://www.designingsocialinterfaces.com/patterns.wiki/">Designing Social Interfaces</a></li>
</ul>
<p>Istnieją również strony po prostu zbierające przykłady rozwiązań. Bez żadnej teorii. Element serwisu i zbiór zrzutów ekranu:</p>
<ul>
<li><a href="http://www.smileycat.com/design_elements/">Elements of Design</a></li>
<li><a href="http://patterntap.com/">Pattern Tap</a></li>
<li><a href="http://www.flickr.com/photos/matthiaswagler/collections/72157603653520720/">Kolekcja na Flickr użytkownika factoryjoe</a></li>
</ul>
<p>Wykorzystując przy projektowaniu wzorce projektowe nie zapominajmy, że wymaga to zdrowego rozsądku i dostosowania do specyfiki projektu.</p>
<p>Aktualizacja: warto także zajrzeć do tekstu <a href="http://www.smashingmagazine.com/2009/06/15/40-helpful-resources-on-user-interface-design-patterns/">40+ Helpful Resources On User Interface Design Patterns</a> na Smashing Magazine.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/06/wzorce-projektowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Informacje IAB stanowczo dementujemy! :-)</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2009/06/informacje-iab-stanowczo-dementujemy/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/06/informacje-iab-stanowczo-dementujemy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2009 06:37:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Użyteczność ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[IAB]]></category>
		<category><![CDATA[raporty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=442</guid>
		<description><![CDATA[Nasza wciąż niezbyt duża (ale prężna!) branża nieco zawrzała, a to za sprawą tegorocznego raportu IAB. Zacytujmy  fragment poświęcony usability:

W Polsce co prawda brak jest wyspecjalizowanych firm od użyteczności, ale potencjał rynku dostrzegły zachodnie firmy sprzedające profesjonalny sprzęt badawczy.

I dalej:

Na rynku brakuje wysoko wykwalifikowanych ekspertów od usability.

Czy IAB postanowiło nagle zlikwidować wszystkie firmy zajmujace [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nasza wciąż niezbyt duża (ale prężna!) branża nieco zawrzała, a to za sprawą tegorocznego <a href="http://interaktywnie.com/newsy/3582-raport-strategiczny-iab-polska---internet-2008">raportu IAB</a>. Zacytujmy  fragment poświęcony usability:</p>
<blockquote>
<p>W Polsce co prawda brak jest wyspecjalizowanych firm od użyteczności, ale potencjał rynku dostrzegły zachodnie firmy sprzedające profesjonalny sprzęt badawczy.</p>
</blockquote>
<p>I dalej:</p>
<blockquote>
<p>Na rynku brakuje wysoko wykwalifikowanych ekspertów od usability.</p>
</blockquote>
<p>Czy IAB postanowiło nagle zlikwidować wszystkie firmy zajmujace się w Polsce użytecznością? Te informacje z rozkoszą dementujemy! Działamy i nikt nas nie zamyka :-) I nie tylko <a href="http://www.entigra.pl">Entigra</a> jest wyspecjalizowaną firmą zajmującą się usability. Mogę bez zająknięcia się wymienić takie firmy, jak <a href="http://www.webaudit.pl">WebAudit</a>, <a href="http://www.thinklab.pl">ThinkLab</a>, <a href="http://www.uselab.pl">UseLab</a>, a po krótkim zastanowieniu się o wiele więcej! Prawdę mówiąc, to nie pamiętam nawet wszystkich nazw. </p>
<p>A ekspertów pracujących dla tych firm lub mających w planach własną działalnosć też nam nie brakuje. </p>
<p>Tak więc machamy w stronę IAB i głośno krzyczymy: tu jesteśmy! :-)</p>
<p>Natomiast osoby sugerujące się informacjami na temat branży usability zapraszamy do sprawdzania ich bezpośrednio w firmach i u specjalistów. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/06/informacje-iab-stanowczo-dementujemy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dane Google Finance w wynikach wyszukiwania</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2009/03/dane-google-finance-w-wynikach-wyszukiwania/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/03/dane-google-finance-w-wynikach-wyszukiwania/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Mar 2009 13:39:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Użyteczność ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[wyszukiwarki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=385</guid>
		<description><![CDATA[Google podbiło serca internautów między innymi prostotą. Czy obecnie zaczyna się to zmieniać? Czy firma ulega pokusie dodawania kolejnych funkcji kosztem prostoty interfejsu?
Nie przyjmuje to jeszcze dużych rozmiarów, ale wyniki wyszukiwania są coraz to bardziej obszerne. Moje ostatnie znalezisko to obecność na stronie wyników danych z Google Finance:

    

Poważnie się zastanawiam, czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Google podbiło serca internautów między innymi prostotą. Czy obecnie zaczyna się to zmieniać? Czy firma ulega pokusie dodawania kolejnych funkcji kosztem prostoty interfejsu?</p>
<p>Nie przyjmuje to jeszcze dużych rozmiarów, ale wyniki wyszukiwania są coraz to bardziej obszerne. Moje ostatnie znalezisko to obecność na stronie wyników danych z Google Finance:</p>
<div class="na_srodek">
    <img src="/obrazki/gf.png" alt="Dane z Google Finance w wynikach wyszukiwania"/>
</div>
<p>Poważnie się zastanawiam, czy dla Google dodawania kolejnych funkcji nie będzie strzałem w stopę. Jedna dodatkowa usługa niczego nie zmienia, ale z czasem może ich przybywać&#8230; Czy to na pewno dobry kierunek?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/03/dane-google-finance-w-wynikach-wyszukiwania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bariera wejścia w serwisach internetowych</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2009/02/bariera-wejscia-w-serwisach-internetowych/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/02/bariera-wejscia-w-serwisach-internetowych/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Feb 2009 17:39:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Użyteczność ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[bariera wejścia]]></category>
		<category><![CDATA[interfejs]]></category>
		<category><![CDATA[mniej znaczy więcej]]></category>
		<category><![CDATA[przeglądarki]]></category>
		<category><![CDATA[słownictwo]]></category>
		<category><![CDATA[usability]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=384</guid>
		<description><![CDATA[Po dłuższej przerwie wywołanej różnymi czynnikami wracam do częstszej aktywności blogowej. A przynajmniej tak planuję ;-)
Dziś o temacie z którymi ostatnio miałem do czynienia w kilku różnych przypadkach. O barierze wejścia.
Pojęcie bariera wejścia oznacza poziom utrudnień przez jakie musi przejść użytkownik, aby zacząć korzystać z serwisu lub aplikacji internetowej. Im trudniejsze jest zadanie i im [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po dłuższej przerwie wywołanej różnymi czynnikami wracam do częstszej aktywności blogowej. A przynajmniej tak planuję ;-)</p>
<p>Dziś o temacie z którymi ostatnio miałem do czynienia w kilku różnych przypadkach. O barierze wejścia.</p>
<p>Pojęcie <strong>bariera wejścia</strong> oznacza poziom utrudnień przez jakie musi przejść użytkownik, aby zacząć korzystać z serwisu lub aplikacji internetowej. Im trudniejsze jest zadanie i im większego wysiłku wymaga, tym większe jest prawdopobieństwo, że użytkownik zrezygnuje. Na przykład:</p>
<ul>
<li>Skomplikowane słownictwo. Im więcej nieznanych mi słów muszę przyswoić, tym trudniejsze jest dla mnie rozpoczęcie korzystania ze strony. Dlatego przy wzmiance o <a href="/2009/01/startuje-smavapl/">Smavie</a> wspomniałem, że kolumnę &#8220;rating&#8221; w tabeli na stronie głównej warto ukryć przed niezarejestrowanymi użytkownikami.</li>
<li>Niestandardowy interfejs. Im bardziej budowa serwisu odstępuje od przyjętych schematów, konwencji i moich przyzwyczajeń, tym większy muszę podjąć wysiłek, aby zacząć z niego korzystać. Dlatego projektując architekturę informacji należy zadbać o wykorzystanie sprawdzonych wzorców.</li>
<li>Dostosowanie usługi do wybranej przeglądarki lub platformy. Na szczęście strony projektowane jedynie pod Internet Explorera zdarzają się coraz radziej, niemniej wciąć się trafiają. Jeżeli muszę zmienić używany program, aby zacząć korzystać z usługi, to znów bariera wejścia poważnie się zwiększa.</li>
<li>Adres trudny do zapamiętania. Zdarzają się naprawdę trudne adresy. Kiedyś widziałem tak skomplikowany adres sklepu, że za każdym razem, gdy chciałem go odwiedzić musiałem korzystać z Google. Problemem może być także adres mocno podobny do adresów konkurencji. W przypadku adres warto zresztą myśleć o <a href="/2008/05/ksztaltowanie-marki-w-internecie/">budowie marki</a>.</li>
</ul>
<p>Im większa jest bariera wejścia, tym mniej potencjalnych użytkowników zamieni się w użytkowników realnych i tym mniej zarobi firma. To bardzo klarowne przełożenie :-) Dlatego tak duże znaczenie ma <strong>prostota interfejsu</strong> w myśli zasady <strong>mniej znaczy więcej</strong>. Wbrew pozorom jej stosowanie w naszych realiach jeszcze nie jest oczywiste i wiele firm ma sporo do nadrobienia.</p>
<p>Zjawisko zbyt dużej bariery wejśćia obserwujemy nieraz w codziennym życiu podczas obcowania z technologią (ale nie tylko technologią). Na przykład samochody posiadają skomplikowany interfejs &#8211; aby swobodnie kierować autem potrzeba wiedzy teoretycznej oraz wielu godzin praktyki. Prostą budową charakteryzuje się natomiast <strong>książka</strong> &#8211; otwierasz, czytasz, przewracasz stronę, czytasz, przewracasz&#8230; Zadaj sobie pytanie &#8211; czy moja aplikacja/strona przypomina książkę czy może samochód? :-) </p>
<p>Reklama: Entigra świadczy usługi <a href="http://www.entigra.pl/audyty/audyt-uzytecznosci/">audytu użyteczności</a>, który pomoże uprościć Twój serwis.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/02/bariera-wejscia-w-serwisach-internetowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Startuje Smava.pl</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2009/01/startuje-smavapl/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2009/01/startuje-smavapl/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Jan 2009 15:48:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Użyteczność ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[analiza użyteczności]]></category>
		<category><![CDATA[bariera wejścia]]></category>
		<category><![CDATA[social lending]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=383</guid>
		<description><![CDATA[Wystartował serwis Smava.pl, już 4 portal social lendingowy w Polsce. O Finansowo.pl, Monetto.pl i Kokos.pl zrobiło się ostatnio cicho, więc może to i dobry moment na start? W każdym razie Smava ma sporą szansę na zrobienie zamieszania na rynku.
Szczególnie, że strona &#8211; choć bez fajerwerków &#8211; działa przyzwoicie. Z punktu widzenia użyteczności na pierwszy rzut [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wystartował serwis <a href="http://www.smava.pl">Smava.pl</a>, już 4 portal social lendingowy w Polsce. O Finansowo.pl, Monetto.pl i Kokos.pl zrobiło się ostatnio cicho, więc może to i dobry moment na start? W każdym razie Smava ma sporą szansę na zrobienie zamieszania na rynku.</p>
<p>Szczególnie, że strona &#8211; choć bez fajerwerków &#8211; działa przyzwoicie. Z punktu widzenia użyteczności na pierwszy rzut oka nie widzę istotnych problemów, co nie zawsze można powiedzieć o konkurentach. Na plus wyróżnia się zastosowany <a href="/2007/11/tekst-o-tagline/">tagline</a>:</p>
<div class="na_srodek">
	<img src="/obrazki/smava1.png" alt="Logo i slogan serwisu Smava.pl"/>
</div>
<p>Hasło &#8220;pożyczki między ludźmi&#8221; wygląda na przemyślane i łatwo wpada w ucho. Dobrze też oddaje charakter serwisu. </p>
<p>Na plus Smavie można zaliczyć to, że nie straszy od początku skomplikowanym słownictwem zwiększającym &#8220;barierę wejścia&#8221; dla nowych i niedoświadczonych użytkowników. Na stronie głównej pojawia się jednak niejasne określenie &#8220;rating&#8221;. Teraz, aby w pełni zrozumieć działanie systemu należy najpierw zajrzeć do pomocy i sprawdzić, co oznaczają konkretne literki. A czy niezalogowani użytkownicy muszą wiedzieć, że dana oferta należy do kategorii &#8220;A&#8221;, a tamta do &#8220;B&#8221;? Chyba nie ma takiej potrzeby :-) </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2009/01/startuje-smavapl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Troska o potrzeby użytkownika, jak to się robi w sieciach handlowych?</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2008/11/troska-o-potrzeby-uzytkownika-jak-to-sie-robi-w-sieciach-handlowych/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2008/11/troska-o-potrzeby-uzytkownika-jak-to-sie-robi-w-sieciach-handlowych/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Nov 2008 17:47:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Użyteczność ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[potrzeby użytkowników]]></category>
		<category><![CDATA[user experience]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=368</guid>
		<description><![CDATA[Wielokrotnie była na tym blogu wspominana oczywista prawda, że to potrzeby użytkowników powinny być najważniejsze przy projektowaniu serwisu i należy ponieść pewien wysiłek, aby je poznać. Nic nowego. Świetnym przykładem ilustrującym, czym różni się podejście &#8220;dbamy o użytkownika i jego potrzeby&#8221; od podejścia &#8220;użytkownik się nie liczy, a najważniejszy jestem ja&#8221; są duże sieci handlowe. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wielokrotnie była na tym blogu wspominana oczywista prawda, że to potrzeby użytkowników powinny być najważniejsze przy projektowaniu serwisu i należy ponieść pewien wysiłek, aby je poznać. Nic nowego. Świetnym przykładem ilustrującym, czym różni się podejście &#8220;dbamy o użytkownika i jego potrzeby&#8221; od podejścia &#8220;użytkownik się nie liczy, a najważniejszy jestem ja&#8221; są duże sieci handlowe. </p>
<p>Najpierw odsyłam do tekstu Aleksa Barszczewskiego <a href="http://alexba.eu/2008-09-11/rozwoj-kariera-praca/wstep-wzbroniony/">Dobrym klientom i partnerom życiowym wstęp wzbroniony!!!</a>, gdzie Alex opisuje swoje perypetie w pewnym polskim markecie. Większość z nas zna to dobrze. To przykład podejścia negatywnego, gdzie właściciel biznesu skupia się raczej na sztuczkach marketingowych, reklamie i innych sprawach, a zapomina, co jest podstawą jego biznesu. Są nią oczywiście klienci.</p>
<p>Spójrzmy teraz, jak funkcjonują markety w USA. W komentarzach pojawił się do link do tekstu <a href="http://www.fijor.com/index-jkl.php?a=p&#038;id=161">Zakupy, tu i tam</a> Jana M. Fijora.  Pozwolę sobie zacytować fragment:</p>
<blockquote>
<p>Nie trzeba maszerować, jak np. w sieci Geant czy Leclerc, kilkadziesiąt metrów tylko dlatego, że „chytrzy” menadżerowie chcą zmusić konsumenta do parokrotnego przejścia przez cały sklep. W amerykańskich sklepach nie istnieje coś takiego, jak narzucony przez sklep kierunek zakupów. Nikt nie próbuje niczego wymuszać. Konsument sam wybiera kolejność w jakiej kupuje. Sklep, co najwyżej stara się mu (a nie sobie) to ułatwić. Alejki z produktami są precyzyjnie ponumerowane i opisane; przyprawy, cukier, sól w alejce nr x; mydło, ręczniki, papier higieniczny – alejka nr y. Wśród alejek krążą specjalni, wszechwiedzący „asystenci”, informujący w razie potrzeby z uśmiechem, gdzie akurat znajduje się kminek, a gdzie pasta do zębów. Nie do pomyślenia jest, aby sklep nagle zmienił lokalizację cukru, owoców czy pasty do butów jak to sprytnie robi Geant czy Auchan, aby pogonić klientów po sklepie.</p>
</blockquote>
<p>Tym się różni podejście &#8220;dbamy o użytkownika i jego potrzeby&#8221; od podejścia &#8220;użytkownik się nie liczy, a najważniejszy jestem ja&#8221;. W konkurencji dwóch firm ta, która wyjdzie na przeciw użytkownikowi raczej na pewno zbuduje przewagę nad konkurencją. Gdyby obok siebie stały dwa markety, to chyba każdy z nas wybrałby ten w którym będzie przyjaźniej obsłużony, prawda? W internecie nasi klienci mogą to uczynić z łatwością.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2008/11/troska-o-potrzeby-uzytkownika-jak-to-sie-robi-w-sieciach-handlowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Projektowanie przyjaznych stron błędu 404</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2008/10/projektowanie-przyjaznych-stron-bledu-404/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2008/10/projektowanie-przyjaznych-stron-bledu-404/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Oct 2008 18:01:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Błędy i problemy]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre praktyki]]></category>
		<category><![CDATA[Użyteczność ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[37signals]]></category>
		<category><![CDATA[Allegro]]></category>
		<category><![CDATA[błąd 404]]></category>
		<category><![CDATA[Interia]]></category>
		<category><![CDATA[obsługa błędów]]></category>
		<category><![CDATA[Wirtualna Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Wykop]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dymecki.pl/?p=366</guid>
		<description><![CDATA[Warto pamiętać o tworzeniu użytecznych stron błędu 404. Standardowy plik wysyłany przez serwer nie jest wystarczająco użyteczny. Taka sytuacja może mieć negatywny wpływ na użytkowników na kilku polach:

Pogarsza wrażenia użytkowników w kontakcie z serwisem.
Może spowodować opuszczenie serwisu, jeśli użytkownik przeszedł na stronę błędu z innej strony serwisu.
Może spowodować, że użytkownik nie zapozna się z serwisem, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Warto pamiętać o tworzeniu użytecznych stron <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/HTTP_404">błędu 404</a>. Standardowy plik wysyłany przez serwer nie jest wystarczająco użyteczny. Taka sytuacja może mieć negatywny wpływ na użytkowników na kilku polach:</p>
<ul>
<li>Pogarsza wrażenia użytkowników w kontakcie z serwisem.</li>
<li>Może spowodować opuszczenie serwisu, jeśli użytkownik przeszedł na stronę błędu z innej strony serwisu.</li>
<li>Może spowodować, że użytkownik nie zapozna się z serwisem, jeśli na stronę błęde przeszedł z innej witryny, np. wyszukiwarki.</li>
</ul>
<p>Rady, które poniżej przytaczam odnoszą się nie tylko do stron z błędem 404, ale także innych, zbliżonych stron błędów. Na przykład witryna <a href="http://www.goldenline.pl">GoldenLine</a> podczas próby wejścia do zamkniętej grupy, której nie jesteśmy członkiem wyświetla coś takiego:</p>
<div class="na_srodek">
<img src="/obrazki/404_goldenline.png" alt="Nie masz uprawnień do przeglądania tej strony"/>
</div>
<p>Niezbyt przyjemne, prawda? Taka strona nie odpowiada na kilka ważnych pytań:</p>
<ul>
<li>Dlaczego nie mam uprawnień do przeglądania tej strony?</li>
<li>Co mam zrobić, aby uzyskać takie uprawnienia?</li>
<li>Gdzie ta strona znajduje się w strukturze serwisu?</li>
<li>Gdzie mogę się teraz udać?</li>
</ul>
<p>Na ostatnie pytanie odpowiedź została częściowo udzielona poprzez link do strony głównej. To jednak za mało. Dobra strona błędu powinna zawierać:</p>
<ul>
<li>Logo serwisu i slogan (jeśli strona go posiada).</li>
<li>Główną nawigację serwisu.</li>
<li>Pole wyszukiwania, najlepiej tuż pod informacją o błędzie.</li>
<li>Krótkie i przejrzyste wyjaśnienie przyczyn powstania błędu, ale bez użycia języka technicznego. </li>
<li>Odnośniki do części serwisu przydatnych w tej sytuacji, np. mapy strony.</li>
<li>Dane kontaktowe.</li>
</ul>
<h3>Przekierowanie na stronę głowną?</h3>
<p>Złym wyjściem jest także przekierowywanie użytkownika wchodzącego na nieistniejącą podstronę do strony głównej serwisu. Tak robi np. <a href="http://www.wykop.pl">Wykop</a>. Wprowadza to element dezinformacji, gdzie użytkownik właściwie nie wie, co się stało. Źle wpisał adres? Witryna ma jakiś dziwny błąd? Specjalna strona błędu jest lepszym rozwiązaniem. Jasno opisuje sytuacje i daje z niej wyjście. Zero nieporozumień.</p>
<h3>Jak to robią inni?</h3>
<p>Na potrzeby tego tekstu znalazłem kilka różnych stron błędów. Na początek zwróćmy uwagę na stronę <a href="http://www.allegro.pl/aa/">Allegro</a>:</p>
<div class="na_srodek">
<img src="/obrazki/404_allegro.png" alt="Strona błędu 404 w Allegro."/>
</div>
<p>Jest to niemal idealna strona błędu, jednak pewne rzecz mi się w niej nie podobają. Po pierwsze, użytkownik nie musi wiedzieć, że jest to błąd o numerze 404. Taki techniczny język trzeba wyeliminować. Po drugie, brakuje mi odnośnika do jakichś danych kontaktowych z obługą. Chociaż trzeba pamiętać, że w pewnych sytuacjach brak kontaktu bywa biznesowo skalkulowany (koszty obsługi mogą być wysokie). </p>
<p>Pomysłowy komunikat prezentuje strona błędu w <a href="http://www.wp.pl/aa/">Wirtualnej Polsce</a></p>
<div class="na_srodek">
<img src="/obrazki/404_wp.png" alt="Strona błędu 404 w Wirtualnej Polsce"/>
</div>
<p>To do czego można się w jej przypadku przyczepić to fakt, że link do strony głównej znajduje się dopiero na saaaaamym dole (nie widać tego na zrzucie ekranu). Wyjaśnienie sytuacji jest za to tak udane, że aż zacytuję: &#8220;W naszym portalu mamy tysiące stron. Właściwie to nawet miliony. Pomimo szczerych chęci TAKIEJ STRONY jednak nie znaleźliśmy (a staraliśmy się!). Lecz nie załamuj się! POMOŻEMY!&#8221;. I wszystko byłoby świetnie, ale nigdzie linka do działu pomocy nie ma :-)</p>
<p>Ciekawa sytuacja ma miejsce w portalu <a href="http://www.interia.pl/aa/">Interia.pl</a>, gdzie użytkownik zostaje przekierowany do mapy strony. Również nie polecam tego rozwiązania. Silenie się na zbytnią oryginalność jest bezcelowe &#8211; istnieją sprawdzone zasady dzięki którym można stworzyć udaną stronę błędu 404. W tej sytuacji niestandardowe rozwiązanie może utrudnić zrozumienie serwisu.</p>
<p>Szukałem długo idealnych stron tego typu. Niestety jest ich naprawdę, naprawdę mało (a więc mamy duże pole do popisu). Za przykład może posłużyć jednak witryna <a href="http://37signals.com/aaa/">37signals.com</a>, gdzie widzymy bardzo przejrzysty opis sytuacji, kilka możliwych przyczyn błędu, kontaktowy adres e-mail oraz linki do popularnych części serwisu. Witryna ta nie posiada wyszukiwarki w ogóle, więc jej brak w tym miejscu też jest zrozumiały. Właściwie to nic bym w niej nie zmienił.</p>
<p>Na koniec osobom zainteresowanym stronami błędów i podobnymi sprawami polecam książkę <a href="http://www.dymecki.pl/2006/09/przyjazne-witryny-www/">Przyjazne witryny WWW</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2008/10/projektowanie-przyjaznych-stron-bledu-404/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
