<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dymecki.pl &#187; Kreatywość i rozwój - </title>
	<atom:link href="http://www.dymecki.pl/category/kreatywosc-i-rozwoj/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dymecki.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 05 Jul 2010 11:45:42 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Uruchom swoją wyobraźnię &#8211; odkryj potęgę wizualizacji</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2006/08/uruchom-swoja-wyobraznie-odkryj-potege-wizualizacji/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2006/08/uruchom-swoja-wyobraznie-odkryj-potege-wizualizacji/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2006 17:45:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kreatywość i rozwój]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowie.ministrony.net/?p=234</guid>
		<description><![CDATA[Wizualizacja jest fascynującym narzędziem przybliżającym mnie do osiągnięcia wyznaczonych celów. Na dodatek narzędzie to jest darmowe, a jego użycie nie wymaga wielkich nakładów czasu. Co najlepsze, narzędziem tym może posługiwać się każdy zdrowy człowiek.
Zacznijmy od podstaw. Czym w ogóle jest wizualizacja? Mówiąc najprostszymi możliwymi słowami, wizualizacja polega na wyobrażeniu sobie czegoś. Tylko tyle. Wyobrażasz sobie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wizualizacja jest fascynującym narzędziem przybliżającym mnie do osiągnięcia wyznaczonych celów. Na dodatek narzędzie to jest darmowe, a jego użycie nie wymaga wielkich nakładów czasu. Co najlepsze, narzędziem tym może posługiwać się <strong>każdy</strong> zdrowy człowiek.</p>
<p>Zacznijmy od podstaw. Czym w ogóle jest wizualizacja? Mówiąc najprostszymi możliwymi słowami, wizualizacja polega na wyobrażeniu sobie czegoś. Tylko tyle. Wyobrażasz sobie, co kupisz za kolejną wypłatę? Najprawdopodobniej  jest to wizualizacja. Prawie czujesz smak szykowanego obiadu i już wiesz, jak pięknie będzie się prezentował na talerzu? Prawdopodobnie to również jest wizualizacja. </p>
<p><span id="more-234"></span>Czy to nie jest zbyt proste? Jest proste. Jest banalnie proste. I właśnie w prostocie tkwi siła tej techniki. Prostota sprawia, że jest ona łatwa do zastosowania i że może jej używać praktycznie każdy. Jeśli chodzi o nasz umysł, to proste rozwiązania niemal zawsze są najskuteczniejsze.</p>
<h3>Jak to zastosować?</h3>
<p>Przede wszystkim powinieneś się <strong>odprężyć</strong>. Usiądź wygodnie, albo półóż się. Zamknij oczy. Przez kilka minut głęboko i powoli oddychaj przez nos. Wyrzuć z umysłu wszelkie niepotrzebne myśli. Teraz możesz zacząć coś sobie wyobrażać&#8230;</p>
<p><strong>Co warto sobie wyobrazić?</strong> Na przykład sytuację w której zwykle jesteś zestresowany i Twoją nową, pozytywną reakcję na nią. Możesz sobie wyobrazić ludzi, którzy na ogół Cię złoszczą, wyprowadzają z równowagi i Twój nowy sposób postępowania z nimi. Ja osobiście najczęściej wyobrażam sobie cele, które pragnę osiągnąć. Z kolei Anthony Robbins w książce &#8220;Obudź w sobie olbrzyma&#8221; pokazuje, jak przy pomocy wizualizacji można zmieniać swój stan emocjonalny.</p>
<p>Podam przykład. Planujesz napisać książkę? Więc wyobraź sobie jak wstajesz rano, siadasz przed komputerem i zaczynasz pisać. Wyobraź sobie, jak powstaje strona za stron, rozdział za rozdziałem. Wyobraź sobie sytuację, gdy dajesz komuś do przeczytania kilka rozdziałów, a ten ktoś wielce zdumiony Twoim wspianiałym warsztatem oznajmia, że &#8220;już dawno nie czytał czegoś równie świetnego&#8221;. Wyobrażaj sobie <strong>idealne sytuacje</strong>, których naprawdę chcesz doświadczyć.</p>
<h3>Dlaczego to działa?</h3>
<p>Dlaczego wizualizacja jest tak bardzo skuteczna? Ponieważ Twoja <strong>podświadomość nie widzi różnic między sytuacjami realnymi, a wyobrażonymi</strong>. Tak więc oba typy sytuacji wpływają na nią, a ona z kolei wpływa na Twoje zachowanie. Wiele przykładów świetnego działania wizualizacji zostało podanych w książce &#8220;Psychocybernetyka 2000&#8243;, którą serdecznie polecam. Przypominam sobie teraz zwłaszcza jeden przykład. Mam nadzieję, że niczego tu nie pokręcę ;-) Otóż pewna kobieta z lęku przed pożarem panicznie bała się opuszczenia własnego domu oraz jazdy samochodem z powodu strachu przed ciasnymi przestrzeniami. Wizualizacja niezwykle skutecznie pomogła jej przełamać własne lęki.</p>
<p>Tak więc wizualizacje pozwalają przełamać problemy z którymi nie można sobie poradzić w tradycyjny sposób. To wielka potęga, która tkwi w każdym z nas. </p>
<p>Gdy wyobrażam sobie swój cel, nakierowuję podświadomość na odpowiednie tory. Mówię jej: &#8220;chcę osiągnąć to i to&#8221;, &#8220;dążę do tego&#8221;. Doskonale sprawdza się tu metafora z wyżej wymienionej książki: podświadomość jest koniem, a świadomość jeźdźcem.</p>
<p>Wizualizacja celów uruchamia także szereg <strong>praw psychicznych</strong>, jak prawo oczekiwania, prawo przyczyny i skutku, prawo wiary, prawo zgodności. Po więcej informacji na ich temat odsyłam na razie do książki &#8220;Maksimum osiągnięć&#8221; Briana Tracy&#8217;ego.</p>
<h3>Zasady przeprowadzania wizualizacji</h3>
<p>Przestrzegaj tych kilku prostych zasad, jeśli chcesz zwiększyć skuteczność swoich wizualizacji:</p>
<ul>
<li>Odwołuj się do <strong>emocji</strong>. Im większy ładunek emocjonalny towarzyszy wyobrażeniom Twoich celów lub innych sytuacji, tym szybciej zrealizujesz to, czego pragniesz. To chyba dosyć oczywiste &#8211; im bardziej czegoś pragnę, tym mocniej do tego dążę i tym szybciej to osiągam. </li>
<li>Niech Twoja wizualizacja będzie <strong>osobista</strong>. Powinna dotyczyć Twojego zachowania, Twoich działań, Twoich celów. </li>
<li>Wizualizacja powinna mieć <strong>pozytywny</strong> charakter &#8211; zrobisz coś lepiej, osiągniesz upragniony cel, zmienisz coś w sobie na lepsze i tak dalej. </li>
<li>Im częściej wizualizujesz, tym wizualizacje stają się realniejsze dla Twojej podświadomości, tym mocniej się na nich koncentrujesz i tym aktywniej działasz w celu ich realizacji.</li>
</ul>
<p>Jak widzisz, podstawowa wiedza na temat wizualizacji jest łatwa do zrozumienia i niezwykle prosta do zastosowania w praktyce. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2006/08/uruchom-swoja-wyobraznie-odkryj-potege-wizualizacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Motywacja bez granic</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2006/06/motywacja-bez-granic/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2006/06/motywacja-bez-granic/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Jun 2006 13:45:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kreatywość i rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[Książki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowie.ministrony.net/?p=221</guid>
		<description><![CDATA[Od początku istnienia bloga po prawej stronie znajduje się reklama książki Motywacja bez granic wydanej przez wydawnictwo Złote Myśli. Przed umieszczeniem reklamy przeczytałem fragment i opinie wyrażone przez innych czytelników. Uznałem więc, że moge ją z czystym sumieniem polecać. Niemniej w końcu postanowiłem samodzielnie zapoznać się z tą pozycję. Kupiłem ją, ponieważ fragment udostępniony przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od początku istnienia bloga po prawej stronie znajduje się reklama książki <a title="Do zamówienia bezpośrednio na stronie wydawnictwa" href="http://tnij.org/motywacja">Motywacja bez granic</a> wydanej przez wydawnictwo <a title="Sporo ciekawych e-książek, ja mam dwie i jestem zadowolony" href="http://www.tnij.org/zm">Złote Myśli</a>. Przed umieszczeniem reklamy przeczytałem fragment i opinie wyrażone przez innych czytelników. Uznałem więc, że moge ją z czystym sumieniem polecać. Niemniej w końcu postanowiłem samodzielnie zapoznać się z tą pozycję. Kupiłem ją, ponieważ fragment udostępniony przez wydawnictwo wywarł na mnie naprawdę dobre wrażenie(choć pewne znaczenie miał również 50% procentowy rabat otrzymany od wydawnictwa ;)).</p>
<p><span id="more-221"></span>Wydawnictwo Złote Myśli zajmuje się dystrybucją książek w wersji elektronicznej, czyli tzw. e-booków, choć w przypadku niektórych książek możliwe jest zamówienie również wersji papierowej. Autorem omawianej książki jest Nikodem Marszałek, który napisał również książkę <a title="Nie czytałem, ale wygląda na trochę mniej ciekawą..." href="http://www.tnij.org/odrodzenie">Odrodzenie feniksa</a> i zachwala siebie, jako specjalistę od spraw motywacji, który kontaktował się z tak znanymi osobami, jak Zig Ziglar, czy Brian Tracy.</p>
<h3>Czy treść jest wartościowa?</h3>
<p>Przyznam szczerze, że zamawiając książkę nie wiedziałem do końca czego się spodziewać. Czy nie będzie to czasem tylko wodolejstwo i puste gadanie? A może czyste naśladownictwo znanych pozycji papierowych? Nie była to moja pierwsza książka zakupiona w tym wydawnictwie, jednak miałem pewne obawy.</p>
<p>Na szczęście obawy okazały się nieuzasadnione, albowiem e-book zawiera w sobie <strong>wartościową</strong> treść. Tematem motywacji interesuję się już od pewnego czasu i pewne rzeczy o których pisze autor, jak wizualizacja, konieczność posiadania odpowiedniego miejsca do pracy, czy odnowa sił przez sprzątanie, nie były dla mnie nowością. Jednak nie umniejsza to znaczenia tych informacji. W książce można znaleźć sporo praktycznej wiedzy. Odnoszę jednak wrażenie, że niektóre kwestie, jak właśnie wizualizacja, zostały potraktowane zbyt ogólnikowo. Trudno jednak pisać o wszystkim w najmniejszych szczegółach. W pewnym sensie nadaje to książce nieco przekrojowy charakter, a to sprawia, że może być ona bardzo dobrą lekturą dla osób początkujących. Nie ma w niej też gigantycznych ilości wodolejstwa, jak w wielu normalnych książkach.</p>
<p>Nie należy jednak myśleć, że jest to pozycja nadająca się tylko dla początkujących. Znalazłem w niej pewne metody rozbudzania w sobie motywacji z którymi wcześniej nie miałem okazji się zapoznać, jak graficzne przedstawianie swoich postępów, czy wykonywanie czynności z zegarkiem w ręku. Warto także podkreślić, że sama w sobie działa ona motywująco. Osobiście bardzo, ale to bardzo lubię czytać książki, które motywują do działania :) Podoba mi się również to, że autor podaje przykłady różnych osób i sytuacji i to także z własnego doświadczenia zawodowego. Ba, w niektórych fragmentach opisuje całkiem ciekawe fakty z własnego życia. Książka nie składa się więc tylko z suchej teorii.</p>
<p>Po lekturze i przetrwanieniu dużej części informacji mogę jeszcze śmielej polecać tę pozycję wszystkim zainteresowanym tematem motywacji, a szczególnie osobom początkującym i tym narzekającym na wyjątkowy brak motywacji, ponieważ Nikodem Marszałek przedstawia naprawdę sporą ilość różnych sposobów na jej zwiększenie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2006/06/motywacja-bez-granic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czym jest lifehacking?</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2006/06/czym-jest-lifehacking/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2006/06/czym-jest-lifehacking/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Jun 2006 10:32:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kreatywość i rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[Organizacja pracy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowie.ministrony.net/?p=220</guid>
		<description><![CDATA[W anglojęzycznym internecie już jakiś czas temu wybuchła kolejna moda. Moda na tak zwany lifehacking. Serwisy takie, jak lifehacker.com, czy lifehack.org stają się coraz popularniejsze. Tymczasem w naszym kraju niemal zupełnie się o tym nie słyszy. 
Na początku mianem hackingu określano robienie czegoś naprawdę dobrze, na najwyższym poziomie. Dotyczyło to szczególnie świata komputerów i informatyki. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W anglojęzycznym internecie już jakiś czas temu wybuchła kolejna moda. Moda na tak zwany lifehacking. Serwisy takie, jak <a href="http://www.lifehacker.com" title="Bardziej popularny">lifehacker.com</a>, czy <a href="http://www.lifehack.org" title="Trochę mniej znany">lifehack.org</a> stają się coraz popularniejsze. Tymczasem w naszym kraju niemal zupełnie się o tym nie słyszy. </p>
<p><span id="more-220"></span>Na początku mianem hackingu określano robienie czegoś naprawdę dobrze, na najwyższym poziomie. Dotyczyło to szczególnie świata komputerów i informatyki. Angielski termin lifehacking oznacza w sumie ułatwianie sobie własnego życia, robienie rzeczy prościej i szybciej. Przetłumaczenie tego zwrotu na nasz rodzimy język nie jest proste. Właściwie nie spotkałem się jeszcze z jakimkolwiek sensownym tłumaczeniem. Sam również nie mam pomysłu na jakieś dobre określenie. Zwroty &#8220;hackowanie życia&#8221;, czy &#8220;życiowy hacking&#8221; raczej do mnie nie przemawiają. Będę się więc posługiwał terminem angielskim. Może jego wprowadzenie do naszego języka jest sensowniejsze, niż szukanie na siłę dziwnych tłumaczeń?</p>
<p>Niezbyt wiele osób porusza w Polsce temat lifehackingu. <a href="http://error300.org/2006/02/nowy-fenomen-lifehacking.html" title="">Tekst na ten temat</a> możemy znaleźć na blogu <a href="http://error300.org" title="Blog o Sieci w różnych aspektach">error300</a>. Temat lifehackingu jest też od czasu do czasu poruszany na blogu <a href="http://sztywny.titaniumhosting.com" title="Lifehacking, programowanie, Sieć">stifflog</a>.</p>
<p>Wiecie o czym teraz myślę? Przydałby nam się porządny serwis dotyczący tylko i wyłączanie lifehackingu. Takie tysiąc porad na każdą okazję &#8211; od naprawy komputera po czyszczenie plam na dywanie. Może warto bardziej zaangażować się w propagowanie lifehackingu?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2006/06/czym-jest-lifehacking/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mapy Twoich Myśli</title>
		<link>http://www.dymecki.pl/2006/01/mapy-twoich-mysli/</link>
		<comments>http://www.dymecki.pl/2006/01/mapy-twoich-mysli/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2006 20:59:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartłomiej Dymecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kreatywość i rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[Organizacja pracy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowie.ministrony.net/?p=177</guid>
		<description><![CDATA[Istnieją książki, które potrafią bardzo wiele zmienić w naszym życiu, czasami wręcz wywrócić je do góry nogami. Czy znasz uczucie towarzyszące okrywaniu czegoś naprawdę niezwykłego? Czegoś, co może być w Twoim życiu, lub w jego ważnej dziedzinie, istną rewolucją? Czy miałeś w swoim życiu taki moment? Pewnie pomyślałeś wtedy coś w rodzaju: &#8220;Ach! Dlaczego ja [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Istnieją książki, które potrafią bardzo wiele zmienić w naszym życiu, czasami wręcz wywrócić je do góry nogami. Czy znasz uczucie towarzyszące okrywaniu czegoś naprawdę niezwykłego? Czegoś, co może być w Twoim życiu, lub w jego ważnej dziedzinie, istną rewolucją? Czy miałeś w swoim życiu taki moment? Pewnie pomyślałeś wtedy coś w rodzaju: &#8220;Ach! Dlaczego ja wcześniej tego nie odkryłem?! Przecież to jest genialne!&#8221;. Dokładnie takie myśli towarzyszyły mi podczas czytania książki <a href="http://www.mentis.pl/24205-mapy-twoich-mysli?s=6686">Mapy Twoich myśli</a> autorstwa Tony&#8217;ego i Barry&#8217;ego Buzanów.</p>
<p><span id="more-177"></span>Czym w ogóle mapy myśli są? Otóż jest to REWOLUCYJNA metoda sporządzanie wszelkiego rodzaju notatek &#8211; z przeczytanej książki, na temat wykładu, który masz wygłosić, albo z materiału zadanego na przyszłą klasówkę. Kiedy piszę, że jest to rewolucja, to naprawdę tak uważam i ani odrobinę nie przesadzam. Idea map myśli(czyli mindmappingu) jest rezultatem długoletnich badań nad naturą ludzkiego mózgu. </p>
<p>Przedstawię tu parę ważnych faktów, ale pamiętaj, że wspomniana książka powie Ci na temat o wiele, wiele więcej. A więc &#8211; każda z półkul naszego mózgu spełnia odmienne funkcje. Prawa odpowiada za naszą wyobraźnię, marzenia, rytm, postrzeganie przestrzeni, rozpoznawanie kolorów i Gestalt(czyli obraz całości). Domeną lewej półkuli są z kolei: logika, linearność, analiza, słowa i liczby. U większości osób jedna z półkul jest na ogół bardziej rozwinięta od drugiej. Osoba z silniejszą lewą półkulą zostanie raczej programistą, niż malarzem portretów. </p>
<p>Po drugie, nasz umysł jest silnie ograniczany przez linearny sposób robienia notatek. Linijka po linijce, nagłówki, listy, kategorie, słowa, liczby. Wśród cech tradycyjnych notatek brakuje takich elementów, jak zróźnicowanie kolorystyczne, schematy, manipulacja rozmiarem, wizualizacja, odwoływanie się do przestrzeni. Jaki jest tego skutek? Pozwól, że zacytuję fragment książki:</p>
<blockquote><p>Linearna forma zapisków uniemożliwia zapamiętywanie oraz tworzenie i twórcze wykorzystywanie skojarzeń i związków logicznych. Ponadto notatki w postaci punktów i wyliczeń trudno jest rozbudowywać czy uzupełniać, co daje nam fałszywe odczucie, że są zamknięte, kompletne. </p>
</blockquote>
<p>Mapy myśli są wyrazem myślenia prawdziwie wielokierunkowego. Tak bowiem działa nasz mózg &#8211; odwołuje się do mnóstwa elementów, tworzy rozbudowane łańcuchy schematów i skojarzeń. Mapy myśli odzwierciedlają więc w naturalny sposób działania naszego mózgu. Jak stworzyć taką mapę? To bardzo proste. Uszykuj sobie wszelkiego rodzaju mazaki, flamastry, długopisy i kredki &#8211; wszystko co może się przydać. Następna rzecz, której potrzebujesz to kartka. Jej wielkość zależy od tematu, który zamierzasz na niej przedstawić. Ja najczęściej używam formatu A4, lub A3. Teraz w centralnym punkcie narysuj minimum trójkolorowy rysunek dobrze odzwierciedlający wybrany temat i silnie się z nim kojarzący.</p>
<p>Od centralnego rysunku powinny wychodzić grube linie. Zapisz na nich najważniejsze słowa-klucze związane z Twoim tematem. Od każdego z tych rozgałęzień muszą teraz odchodzić kolejne linie, które przedstawią zagadnienie bardziej szczegółowo. Tworzymy więc coś w rodzaju skrzyżowania drzewa z mackami ośmiornicy. Od każdej linii mogą wychodzić kolejne rozgałęzienia. Pamiętaj również, aby nie używać całych zdań, lecz pojedyńczych słów zapisywanych zawsze wielkimi literami. Jesteś ciekaw, jak to wygląda? <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Mind_mapping" title="Temat tworzenia map myśli wraz z przykładami na angielskiej Wikipedii">Obejrzyj kilka przykładów</a> przedstawionych w <a href="http://en.wikipedia.org" title="Wikipedia w języku angielskim">angielskiej Wikipedii</a></p>
<p>Nie zapomnij o tym, aby w swoich mapach myśli stosować jak największą ilość kolorów, tworzyć ilustracje, używać strzałek, znaczków, figur przestrzennych. Nie bój się eksperymentować, daj się ponieść swojej spontaniczność, a efekty mogą przerosnąć Twoje oczekiwania.</p>
<p>P.S.Pokażę szerokiej publiczności moje mapy myśli, gdy tylko uznam, że są na tyle dobre, abym mógł to zrobić :-)</p>
<p>P.P.S. Książkę <a href="http://www.mentis.pl/24205-mapy-twoich-mysli?s=6686">Mapy Twoich myśli</a> idealnie uzupełnia inna autorstwa Tony&#8217;ego Buzana, zatytułowana <a href="http://www.mentis.pl/33164-rusz-glowa?s=6686">Rusz głową</a>. Szczerze polecam.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dymecki.pl/2006/01/mapy-twoich-mysli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
