
niedziela, 27 06 2010 | Kategoria: Użyteczność ogólnie
Jakiś czas temu przymierzałem się do analizy terminologii używanej w branży “usability”. Miałem zamiar dość szeroko opisać dlaczego nie czuję się “ekspertem od użyteczności” lub “architektem informacji” (w klasycznym rozumieniu tego określenia), ale raczej projektantem interakcji. W dobrym zdefiniowaniu terminologii ubiegł mnie jednak Maciek Lipiec, więc polecam lekturę jego tekstu o problemach z terminologią.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz