ABtests.com – wyniki testów A/B

środa, 07 10 2009 | Kategoria: Statystyki

ABtests.com to serwis prezentujący wyniki testów A/B z różnych serwisów. Zawiera m.in. zrzuty ekranu obu wersji testowanej strony oraz dane procentowe na temat konwersji.

I tak możemy zobaczyć, jak zmiana położenia wezwania do akcji dała 2% różnicy w konwersji, a zmiana treści linka zwiększyła konwersję o 172%. Polecam przejrzeć pozostałe przykłady.

Pozostaje oczywiście kwestia tego, czy autorzy mówią prawdę (nie możemy tego sprawdzić, ale zakładam, że raczej tak) oraz to czy analiza miała odpowiednią próbę i metodologię (tego też nie sprawdzimy). Pomimo tego do serwisu warto regularnie zaglądać. Jego zastosowanie to przede wszystkim nauka (w zakresie: co warto testować, jak to testować, jakie rozwiązania lepiej się sprawdzają). Dane z serwisu mogą być jednak także niezłym marketingowym argumentem świadczącym o potrzebie przeprowadzania takich testów.

Tagi: , , ,

Podobne artykuły:

Komentarze (10)

zz, 7 10 2009, 21:28

eh, kolejna strona spowolniona przez lightboxa. U mnie konwersja 0% :P

Tomasz, 7 10 2009, 21:39

Też robiłem przez jakiś czas testy A/B i kiedy widzę różnicę 172% to od razu widzę w tym jakiś błąd. Nie da się osiągnąć takiego efektu za pomocą tak subtelnej różnicy. Albo mieli zupełnie inną grupę użytkowników w jednym teście albo mają bardzo małą próbę. Zresztą, bez podanej próby w ogóle ciężko wierzyć w takie wyniki. A oprócz tego pojedyncze testy potrafią zwieść, gdyż przy kilku zmianach w sekwencji może się okazać zę każda zmiana wprowadza ulepszenie ale ich połączenie pogarsza wyniki. Ale jako rozrywka fajnie się to ogląda :)

Dawid Horodecki, 8 10 2009, 10:26

Odnośnie “172%” proponuję przeczytać artykuł (http://dustincurtis.com/you_should_follow_me_on_twitter.html), w którym autor stara się wyjaśnić co zrobił i jak wzrosła liczba osób klikających w link.

Tomaszs, 8 10 2009, 10:51

Dzięki za linka. No tak jak myślałem, mała próba. Ale miał wzrost klikalności :) Wystarczyło rozkazać :)

Bartłomiej Dymecki, 8 10 2009, 17:01

Tomasz,

w takiej sytuacji jak opisujesz lepiej zastosować testy wieloczynnikowe. Oczywiście sposób przeprowadzania testów musi być zawsze uzależniony od specyfiki testowanego serwisu. Trzeba z głową przeanalizować co będzie najlepsze.

Tomasz, 8 10 2009, 17:35

Chciałbym móc porobić kiedyś takie testy, może będę miał kiedyś tylu badanych.

Robert Drózd, 8 10 2009, 19:56

@Tomasz: a ilu masz odwiedzających na stronie? W końcu, gdy zainstalujesz kody Google Website Optimizer, to testującym jest każdy odwiedzający właśnie tą stronę… Maks. kilkaset osób i już masz wyniki istotne statystycznie.

Tomasz, 8 10 2009, 20:20

@Robert Zależy. W niektórych miejscach które testowałem musiałem miesiąc czekać na 1000 osób. Dzięki za info o tym narzędziu Google nie słyszałem o nim wcześniej

Robert Drózd, 8 10 2009, 21:53

No, nawet jeśli miesiac to tylko miesiąc a nie “kiedyś” :)

Reinmar, 13 10 2009, 21:19

O, przykłady to to co najfajniejsze w tym zawodzie :) Dzięki za linka.

Dodaj komentarz