
sobota, 15 08 2009 | Kategoria: Użyteczność ogólnie
Śledzenie rozwoju interfejsów środowisk graficznych oraz innych aplikacji spod znaku open-source jest bardzo ciekawe i pouczające. Z kilku przyczyn. Z jednej strony rozwój niektórych z nich pokazuje, że sytuacja w której osoby techniczne mają główną władzę nad działaniem i wyglądem programów może prowadzić do powstawania bardzo nieużytecznych rozwiązań. Można osiągnąć wysoką jakość, a następnie wszystko zepsuć przez chęć eksperymentowania.
Jednak z drugiej strony o wiele ważniejszy jest fakt, że to programiści open-source upowszechnili wiele innowacyjnych rozwiązań, jak np. obsługa wielu wirtualnych pulpitów. Także na licencji open-source Novell wypuścił rewolucyjny compiz-fusion. Jeśli nie wiesz czym jest, to koniecznie obejrzyj ten film:
Wiele zespołów tworzących rozwiązania open-source ma swobodę pracy bez presji ekonomicznej. To wielka zaleta, ale i ryzyko. Nie tworzą komercyjnych produktów i w większym stopniu pozwalają sobie na eksperymentowanie i dokonywanie odważnych zmian. W ten sposób mogą z czasem powstać interfejsy, które inaczej nie miałyby szansy zaistnieć.
Nie wszystko musi nam się podobać. Nie lubię KDE 4, ale wiem, że może być bardzo dobrym środowiskiem graficznym. A odwaga i konsekwencja jego twórców zasługuje na docenianie. Czy tak jak dzisiaj wspominamy wagę wczesnych rozwiązań w dziedzinie interfejsów tworzonych w Xeroksie lub Apple, tak będziemy za kilkanaście lat analizować rozwój KDE i GNOME oraz ich wkład w ewolucję interfejsu użytkownika? Bardzo możliwe.
Tutaj warto wspomnieć, że nie tylko twórcy KDE postanowili wprowadzić poważne zmiany w funkcjonowaniu środowiska. Warte uwagi są również pomysły twórców projektu GNOME Shell. Przybliży je poniższy film:
Przyglądając się temu wszystkiemu można dojść do wniosku, że naprawdę jeszcze wiele pozostało do wymyślenia w dziedzinie interfejsów środowisk graficznych OS-ów. Zapewne w najbliższych latach jeszcze wiele będzie się działo, więc warto przyglądać się sytuacji. A jeśli korzystasz tylko z Windowsa lub Maca, odpal od czasu do czasu jakiegoś Linuksa, aby sprawdzić, co ciekawego wymyślili ludzie od open-source :)
Komentarze (1)
jerzy dabrowka, 17 08 2009, 07:23
open source jest niszowy, wiec ciezko stwierdzic, czy jego rozwiazania w istocie sa konkurencyjne dla “zwyklego uzytkownika”
niemniej nie przemawia do mnie to. wiadomo, strzelajac nieustannie w koncu trafi sie w setke. ale uwazam, ze open source nie przedstawia generalnie dobrych rozwiazan – koncentruje sie na customizacji a nie optymalizacji najprawdopodobniejszego scenariusza. dla mnie argument z pulpitami jest nietrafiony – to dalej nisza (odszczekam, jak moja mama zacznie uzywac tego ficzera ;))
Dodaj komentarz