Czy HTML 5 jest dobrym pomysłem?

poniedziałek, 27 08 2007 | Kategoria: Technologia

Jakiś czas temu pojawiło się więcej informacji o nadchodzącej, piątej wersji języka HTML. Prace nad nim rozpoczęła grupa robocza WhatWG, ale samo W3C również podchwyciło temat. Ostatnio na stronie IBM-u opublikowano artykuł New elements in HTML 5. Tobiasz Szlęk przygotował polskie tłumaczenie tego tekstu.

Sprawa z odnowieniem prac nad tym językiem jest ciekawa – budzi w ludziach naprawdę rózne emocje. Niektórzy są z tego faktu zadowoleni, a dla innych odgrzebywanie “trupa”.

Chciałbym zwrócić uwagę na kilka spraw, które przemawiają za stworzeniem nowej specyfikacji:

  • Obecnie jesteśmy w stagnacji. Od dawna nie ma rozwoju, ostatnia wersja języka HTML ukazała się w… 1999 roku! Potrzeba nam rozwoju, zwiększania semantyki i nowych możliwości właśnie w tej chwili. Nie za kolejna 8 lat. Nawet nie za 5, ani za 3. Jak najszybciej. Gdyby nie producenci przeglądarek, którzy utworzyli grupę WhatWG, nikt by nawet o tym nie pomyślał i być może tkwilibyśmy w stagnacji przez kolejne 8 lat. Tak to już bywa, gdy coś jest tworzone przez “organizację”. Prywatne firmy są w tym o wiele efektywniejsze.
  • To prawda, że nadchodzi XHTML 2.0. Ale kto jest w stanie powiedzieć, kiedy on wyjdzie? Nie ma szczególnego parcia na przyspieszenie tempa prac. Producenci oprogramowania nie są tym szczególnie zainteresowani… Jak wypunkował porneL, język ten jest planowany raczej na inną dekadę. Zresztą jego tworzenie nie wyklucza rozwoju HTML-a w osobnej linii.
  • Niektórzy wierzą jeszcze, że Sieć przejdzie na XHTML 1.0 czy 1.1. Ale jeśli jeszcze to się nie stało, to raczej już nie stanie. Nie można skłonić ludzi do pracy, jeśli nie widzą w niej wyraźnych korzyści. A samo stosowanie tych wersji języka niczego ak naprawdę nie zmienia, może być pewnym etapem przejściowym, ale dokąd ten przejściowy prowadzi? Póki co – do nikąd. Te wersje języka nie rozwijają semantyki, nie dodają nowych znaczników dających większe możliwości. Tymczasem HTML 5 wprowadza realne zmiany i daje nam dużo większe możliwości dbania o semantykę.

Z powyższych przyczyn jestem zadowolony z rozwoju tego języka i uważam to za krok w dobrym kierunku. Czekam z niecierpliwością na ukazanie się specyfikacji.

Podobne artykuły:

Komentarze (4)

Rafał Nowak, 28 08 2007, 08:04

Po pierwsze, to nie sądzę, żeby rozwój HTML przeszkadzał rozwojowi XHTML. Trzeba zauważyć, że XHTML 1.0 to w prostej linii przeniesienie HTML 4.01 na zapis XML-owy. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby znaczniki HTML 5 też przenieść na XML, co by stworzyło XHTML powiedzmy 1.5 ;)
A XHTML 2… wciąż pieśń przyszłości ;) Choć ze względu na prawdziwą XML-owość, a co za tym idzie, modułowość, bardzo obiecująca pieśń.

Bellois, 28 08 2007, 10:07

Tak, obiecująca. Ale to dopiero będzie wymagało sporego nakładu prac od twórców przeglądarek. Nie dziwię się więc, że im specjalnie nie zależy…

PiotrekJ, 28 08 2007, 14:09

Polecam jeszcze wolne tłumaczenie Emila Stenströma przez Piotra Lewandowskiego “Dlaczego XHTML to zły pomysł” http://blog.lepszyinternet.com/2006/11/06/dlaczego-xhtml-to-zly-pomysl/

Ilu webkoderów tyle zdań, wszystkiego idzie sie nauczyć, a zmiany są potrzebne

porneL, 28 08 2007, 22:27

@Rafał: HTML 5 od początku dopuszcza serializację do XML, tylko (słusznie) traktowana jest jako drobiazg będący częścią specyfikacji, a nie osobny język.

Dodaj komentarz