Przykładowa analiza dostępności strony www

środa, 23 05 2007 | Kategoria: Dostępność

Tym wpisem chcę pokazać, jak przeanalizować dostępność typowej strony www. Mam zamiar zademonstrować w jaki sposób krok po kroku sprawdzić najważniejsze kwestie związane z dostępnością. Nie będzie to analiza kompleksowa, ale robiona na szybko specjalnie po to, aby pokazać, jakie to jest proste.

Nie miałem pomysłu na to, jaką stronę przeanalizować. No dobra, wpisałem w Google słowo “urząd” i powędrowałem do pierwszego wyniku. Niech to będzie Urząd Miasta Warszawa, proszę bardzo.

Krok po kroku

Wygląd strony Urzędu Miasta Warszawy z wyłączonymi stylamiNa początek prosty test – wyłączam obsługę arkuszy stylów i patrzę na zachowanie strony. To co ukazuje się moim oczom jest straszne. Mnóstwo linków, które normalnie znajdują się w rozwijanym menu i brak możliwości jego przeskoczenia.

Przyglądam się też obrazkom. Linki obrazkowe mają atrybuty alt. To plus.

Rzut oka na kod strony. Tabelki, tabelki i jeszcze raz tabelki. Użytkownicy czytników ekranowych będą mieli niestety utrudnione zadanie. Na ogół można to szybko sprawdzić przy użyciu rozszerzenie Fangs do Firefoksa, choć tej strony Fangs akurat nie chce mi przenalizować (a może to ja jestem niecierpliwy).

Wszechobecne tabelki sprawiają także, że menu nie jest tworzone w semantyczy sposób. A powinno być listą nieuporządkowaną.

Chyba tylko jedna tabela zawiera prawdziwe dane tabelaryczne – tabela z kalendarzem. Nie posiada ona jednak nawet prawdziwych nagłówków TH.

Sprawdzam jeszcze podejście do użycia JavaScriptu. Z szybkiej analizy kodu wnioskuję, że strona jest od niego zbyt mocno uzależniona. Praktyka dowodzi, że mam rację. Po jego wyłączeniu nie działa menu rozwijane, przewijana informacja o Centrum Zarządzania Kryzysowego, a w kalendarzu nie wyświetla się nazwa miesiąca.

Pora na kolory strony. Narzędzie Colour Contrast Check mówi mi, że kotrast kolorów w menu jest za mały, choć nie tragiczny. Za słaby kontrast mają także nagłówki w menu.

Strona również nieco wolno się ładuje. Nie jest bardzo źle, ale zapewne mogłoby być lepiej. Aby tak było, warto zadbać o: semantykę kodu i oddzielenie warstwy prezentacji o warstwy struktury, poprawienie wykorzystania JavaScriptu. W mojej opinii takie odchudzenie serwisu mogłoby pomóc.

Wnioski: strona wymaga poprawek. Potrzebuje semantycznego kodu i zmniejszenia uzależnienie od JavaScriptu. Przydałyby się jej także poprawki wizualne i link do szybkiego przeskoczenia menu.

Tyle wynika z bardzo krótkiej, ogólnej analizy, a nie szczegółowego audytu.

Dlaczego to piszę?

Moim celem nie jest wytykanie błędów czy naśmiewanie się. Chcę pokazać, jak łatwo można przeanalizować dostępność dowolnej strony www. Jest to wręcz banalne. Oczywiście wprowadzenie poprawek, to zupełnie inna kwestia. Działania kontrolne może jednak podjąć każdy webmaster bez większego wysiłku.

Powinien o to zadbać każdy kto odpowiada za odbiór serwisów dla różnego rodzaju instytucji i organizacji. Dla nich dostępność powinna być przecież priorytetem. Chciałem również unaocznić, ile do zrobienia jest w tej dziedzinie.

Warto to zawsze podkreślać: zrozumienie zagadnienia dostępności jest łatwe, a jej ogólna analiza stosunkowo szybka i prosta. Niestety zdarza się jeszcze nieprofesjonalne podejście do tego zagadnienia o czym kiedyś pisałem.

Podobne artykuły:

Komentarze (7)

Krzysztof Lis, 23 05 2007, 09:42

Pomyśl o wprowadzeniu takich artykułów na stałe do bloga. Ja w razie czego jestem chętny do podrzucenia jednej z moich stronek do testów i opisania tu publicznie wszystkich jej błędów. :]

Bellois, 23 05 2007, 10:04

Nie chcę tylko popaść w monotonię. Może raz na jakiś czas opublikuję coś podobnego, ale też bez przesady. Jeżeli masz jakąś propozycję do przetestowania, to podeślij mi adres :)

wzs, 23 05 2007, 22:12

Szkoda, że wszelkiej maści urzędy reprezentują się w internecie w ten sposób- chociaż mają oni swoje odgórne wytyczne dot. dostępności min.

Może gdyby policja zajęła się ściganiem administratorów takich stron zamiast…

W każdym razie strona UM Warszawy to jest porazka- nie tylko dla niepełnosprawnych- ta strona rozjeżdżą się w Operze- co przy zastosowaniu tabelek jest naprawdę niezłym osiągnieciem

Szkoda, że samorządu nie stać na wykonanie porządnej wizytówki- sam ostatnio w serwisie mojej gminy odkryłem podatność na XSS… o kompatybilności przez grzeczność nie wspomnę

snowdog, 24 05 2007, 08:09

Pożyteczny artykuł. Zassałem RSS i czekam na kontynuację.

Jedyne z czym nie mogę się zgodzić to teza, że analiza dostępności jest prosta.

Dostępność to nie tylko czytnik ekranu dla niewidomych. Aby informacja była dostępna dla wszystkich, trzeba wziąć pod uwagę mnóstwo innych elementów, takich jak m.in. odpowiednio zredagowaną treść, alternatywne treści dla materiałów audiowizualnych (także dla audio, tylko tekst zapewnia elastyczność i możliwość dostosowania do użytkownika) i wiele innych.

Więc może zmieńmy to na “zrozumienie i przeanalizowanie podstaw dostępności jest proste”?

pozdrawiam

Bellois, 24 05 2007, 08:53

snowdog: zgadzam się, że analiza dostępności to trochę więcej. Sam nawet nie sprawdziłem tej strony w innych przeglądarkach. Miałem na myśli, że każdy twórca strony może chociażby coś małego zrobić dla dostępności i nie musi być wielkim ekspertem.

snowdog, 26 05 2007, 09:39

Zgadzam się z tym całkowicie :)

spiechu, 26 05 2007, 15:08

Super programik ten Colour Contrast Check, bardzo mi się przydaje. Dzięki!

Dodaj komentarz